Witajcie kochani,
Dziś chcę Wam zreceznować kilka produktów, które świetnie nadają się na everyday make-up :-)
Zacznijmy od podkładów. Firma MAC to jedyna firma, której używam jeżeli chodzi o podkłady i pudry.
Fakt! może nie jest najtańsza, ale jest najlepsza :-) Używam też jej z innego powodu, są to chyba jedyne produkty, na które nie jestem uczulona, jeśli chodzi o twarz,ehhh :-/
Pierwszym podkładem jest Mac Studio Fix Fluid o kolorze NC35. Podkład jest dość gęsty, dlatego potrzeba tylko krople,aby nałozyć na całą twarz. Nie polecam go dla osób o cerze suchej czy normalnej, jest bardzo dobry dla osób z cerą mieszaną lub tłustą. Jeśli chodzi i porę roku,to jest idealny na zimę, na lato jest zbyt ciężki.Produkt posiada pompkę i jest bardzo wygodny w aplikacji.Jedynym minusem jest opakowanie-szklana buteleczka jest nie ekonomiczna. Nie można jej,ani rozbić,ani przeciąć,by wydostać jeszcze sporo produktu :-/
Cena: 120zł za 35ml.(Wiem słuchajcie, może cena i przeraża, ale z reka na sercu, przy codziennym uzywaniu starczy mi go na 8-9 miesięcy! Więc myślę, że jak macie kupować raz na miesiąc w drogerii fluid za 20zł, to wyjdzie wam na to samo!)
Kolejnym podkładem, który idealnie nadaje się na lato, jest Mac Studio Sculpt (mój odcień to NC35)
Jest lekkiej konsystensji, w ogóle nie czuc go na twarzy, w przeciwieństwie do poprzednika.
Cena: 120zł za 40ml. Jego plusem jest to,iż jest w plastikowym opakowaniu,więc resztki można "wygrzebać" po rozcięciu opakowania.
Przejdźmy teraz do pudrów a kompakcie.
Dla mnie numerem 1 jeśli chodzi o pudry jest Mac Blot Pressed Powder (Medium Dark)
Jest to transparentny puder, idealny na lato. Świetnie dopasowuje się do cery. Nie obciąża, nie tworzy efektu maski. Idealny dla każdego rodzaju cery.Do pudru dołączona jest super gąbeczka.
Cena: 119zł 12g.
Ostatnim produktem jest Mac Studio Fix (NC35). Zalecam go raczej na zimę, gdyż jest dośc ciężki na lato. Posiada lustereczko + gąbeczkę do aplikacji.
Cena: 119zł 15g.
Jeśli chodzi o odcienie, jak je dobierać? Najlepiej pojechać do salonu Mac i tam przemiłe Panie za nas dobiorą nam podkład. Najbliższy salon Mac to we Wrocławiu w Centrum Magnolia. Oznakowania NC czy NW znaczą po prostu Neutral Cold lub Neutral Warm. Czyli albo macie ciepły odcień cery lub zimny. Ja jestem w tych zimniejszych, gdyż posiadam jaśniejszą karnację. Polecam gorąco Firme MAC! jest warta swoich pieniędzy.
Całusy
♥ ♥
wtorek, 26 kwietnia 2011
niedziela, 10 kwietnia 2011
Pielęgniacja włosów - Ziaja
Witam w ten przepiękny wiosenny dzień :-)
Dziś przychodzę do Was z recenzją szamponów do włosów formy Ziaja, którą bardzo lubię.
Zanim wypróbowałam ten produkt, poczytałam wcześniej na temat tych szamponów i przyznam, iż mimo pochlebnych opinii nie byłam przekonana, aby go użyć.
Myslałam:" Szampon za 6zł nie może być dobry"!
Ale się pomyliłam...
Słuchajcie ten szampon jest naprawdę rewelacyjny. wydajny, duża pojemność (500ml) i niska cena.
Gorąco je wam polecam! Ja posiadam wersję dla włosów przetłuszczających się.
Ciao :-)
Dziś przychodzę do Was z recenzją szamponów do włosów formy Ziaja, którą bardzo lubię.
Zanim wypróbowałam ten produkt, poczytałam wcześniej na temat tych szamponów i przyznam, iż mimo pochlebnych opinii nie byłam przekonana, aby go użyć.
Myslałam:" Szampon za 6zł nie może być dobry"!
Ale się pomyliłam...
Słuchajcie ten szampon jest naprawdę rewelacyjny. wydajny, duża pojemność (500ml) i niska cena.
Gorąco je wam polecam! Ja posiadam wersję dla włosów przetłuszczających się.
Ciao :-)
niedziela, 3 kwietnia 2011
Nail Care
Witam,
Kolejny Haul dla was, który przygotowałam dotyczy lakierów do paznokci, gdyz jest to jedna z moich kosmetycznych obsesji. Mogłabym mieć codziennie inny kolor na paznokciach, gdybym tylko miała na to czas,hehe :-) A więc. nr 1 w marcu był lakier znanej firmy OPI Rose Petals. Przepiękny różany kolor. Nadaje się do codziennego użytku,jak i na specjalne okazje. Cena: 34zł
Drugi lakier jaki zakupiłam to lakier firmy Zoya. Cudowny różowo-koralowy lakier, typowo na wiosnę, aby rozweselić trochę szarą rzeczywistość :-) Długo utrzymuje się na paznokciach, wystarczy jedna warstwa,by uzyskać kolor. Cena: 35zł
Ostatni już lakier jaki posiadam w swojej ciągle powiększającej się kolekcji jest lakier firmy Barry M. kolor Raspberry. Przepiękny malinowy kolor. Niestety nie wiem ile kosztował, gdyż dostałam go w prezencie od jednej z koleżanek.
Pozdrawiam Was wiosennie :-)
Kolejny Haul dla was, który przygotowałam dotyczy lakierów do paznokci, gdyz jest to jedna z moich kosmetycznych obsesji. Mogłabym mieć codziennie inny kolor na paznokciach, gdybym tylko miała na to czas,hehe :-) A więc. nr 1 w marcu był lakier znanej firmy OPI Rose Petals. Przepiękny różany kolor. Nadaje się do codziennego użytku,jak i na specjalne okazje. Cena: 34zł
Drugi lakier jaki zakupiłam to lakier firmy Zoya. Cudowny różowo-koralowy lakier, typowo na wiosnę, aby rozweselić trochę szarą rzeczywistość :-) Długo utrzymuje się na paznokciach, wystarczy jedna warstwa,by uzyskać kolor. Cena: 35zł
Pozdrawiam Was wiosennie :-)
Pielęgniacja ust :-)
Ponieważ za oknem wiosna pełną gębą, należy wszystko co związane z zimą wyrzucić na dno szafy- a kysz, precz :-)
Także nasze ciało wymaga innej pielęgnacji po zimie. Ja na przykład, zawsze po zimie mam problem, aby doprowadzić moje usta do stanu użytkowania :-) po zimie są popękane i brzydkie.
Nie miałam zbytnio pomysłu jak poprawić ich stan, ale natknęłam się na klasyczny produkt, który jest na naszym rynku już długi czas, a mianowicie pomadkę Nivea Classic.
Pomyślałam,że dam jej szansę, choć nie rokowałam jej zbytnio, ale co tam! 7 zł to nie majątek...
i słuchajcie, jakież było moje zaskoczenie..ta pomadka to cud! nawilża usta tak,że ja już w tym samym dniu czułam i widziałam ogromną różnicę. No jest po prostu świetna! i żadne Carmexy czy Mac jej nie dorównują...
Gorąco polecam, bo naprawdę warto!!!!
Cena: 7-9zł.
Także nasze ciało wymaga innej pielęgnacji po zimie. Ja na przykład, zawsze po zimie mam problem, aby doprowadzić moje usta do stanu użytkowania :-) po zimie są popękane i brzydkie.
Nie miałam zbytnio pomysłu jak poprawić ich stan, ale natknęłam się na klasyczny produkt, który jest na naszym rynku już długi czas, a mianowicie pomadkę Nivea Classic.
Pomyślałam,że dam jej szansę, choć nie rokowałam jej zbytnio, ale co tam! 7 zł to nie majątek...
i słuchajcie, jakież było moje zaskoczenie..ta pomadka to cud! nawilża usta tak,że ja już w tym samym dniu czułam i widziałam ogromną różnicę. No jest po prostu świetna! i żadne Carmexy czy Mac jej nie dorównują...
Gorąco polecam, bo naprawdę warto!!!!
Cena: 7-9zł.
niedziela, 20 marca 2011
Neutrogena is cool
Witajcie dziewczyny,
Dziś chciałabym zrobić recenzję produktów firmy Neutrogena, które zakupiłam jakiś czas temu.
Pierwszym produktem jest balsam do ciała Intense Repair do skóry suchej i szorstkiej.
Serdecznie polecam ten balsam, jest bardzo wydajny, nie pozostawia skóry kleistej, w ogóle nie czuć go na skórze po wchłonięciu. Super nawilża i regeneruje skórę- zwłaszcza po zimie :-)
Cena: 18zł/400ml
Kolejnym produktem, tym razem do stóp, jest odświeżający balsam - Refreshing foot balm.
Tutaj powiem,że spodziewałam się czegoś lepszego. Balsam średnio nawilża, bardziej daje uczucie świeżości i chłodzenia stóp (zmęczonych stóp). Na pewno nie polecam go dla osób o popękanych czy zniszczonych po zimie pietach. Ogólnie ocena 4.
Cena: 7,99zł/ 100ml
Pozdrawiam Gorąco.
Dziś chciałabym zrobić recenzję produktów firmy Neutrogena, które zakupiłam jakiś czas temu.
Pierwszym produktem jest balsam do ciała Intense Repair do skóry suchej i szorstkiej.
Serdecznie polecam ten balsam, jest bardzo wydajny, nie pozostawia skóry kleistej, w ogóle nie czuć go na skórze po wchłonięciu. Super nawilża i regeneruje skórę- zwłaszcza po zimie :-)
Cena: 18zł/400ml
Kolejnym produktem, tym razem do stóp, jest odświeżający balsam - Refreshing foot balm.
Tutaj powiem,że spodziewałam się czegoś lepszego. Balsam średnio nawilża, bardziej daje uczucie świeżości i chłodzenia stóp (zmęczonych stóp). Na pewno nie polecam go dla osób o popękanych czy zniszczonych po zimie pietach. Ogólnie ocena 4.
Cena: 7,99zł/ 100ml
Pozdrawiam Gorąco.
♥
sobota, 5 marca 2011
Maskara(da) :-)
jestem osobą, która raczej przywiązuje się do wypróbowanych produktów, wolę pozostać przy czymś pewnym i sprawdzonym, niż potem żałować wydanych pieniędzy - zwłaszcza w przypadku tuszy do rzęs.. Tym razem postanowiłam zaryzykować. Po raz pierwszy zobaczyłam ją na rzęsach koleżanki (Karolinka :-* ) i byłam zachwycona -WOW! to musi być jakaś nowa maskara.. i tak też było, postanowiłam zaryzykować :-)
Zakupiła nową maskarę firmy Rimmel Lash Accelerator. Powiem Wam, że jestem bardzo zadowolona. Nie skleja rzęs, nie robi grudek, ma bardzo wygodny aplikator. Fakt, może nie podkręca, ale wydłuża, no i też niestety nie pogrubia. Ja na szczęście mam dość podkręcone swoje rzęsy, więc mi to nie przeszkadza. jedynym mankamentem jest cena - 36zł w drogeriach to dość dużo, ale można spokojnie poszperać po Internecie i znajdziecie o połowę tańszą. Gorąco Polecam :-)
Mój kolor to 001 Black
Zakupiła nową maskarę firmy Rimmel Lash Accelerator. Powiem Wam, że jestem bardzo zadowolona. Nie skleja rzęs, nie robi grudek, ma bardzo wygodny aplikator. Fakt, może nie podkręca, ale wydłuża, no i też niestety nie pogrubia. Ja na szczęście mam dość podkręcone swoje rzęsy, więc mi to nie przeszkadza. jedynym mankamentem jest cena - 36zł w drogeriach to dość dużo, ale można spokojnie poszperać po Internecie i znajdziecie o połowę tańszą. Gorąco Polecam :-)
Mój kolor to 001 Black
♥Ewa
Produkty do ust
Witam ponownie,
Dziś specjalnie na Wasze prośby prezentuję produkty do ust, które bardzo lubię. W jednym z moich pierwszych postów na blogu pisałam, że jedynym produktem do ust jakiego używam na co dzień jest balsam z MAC. I to się nie zmieniło. Jednakże wpadły mi do rąk ostatnio dwa nowe produkty do ust, w których się zakochałam.
Pierwszy z nich to błyszczyk z firmy Barry M. Lip Gloss w kolorze 12 Strawberry Milkshake.Jest to przepiękny,delikatny róż z delikatnym połyskiem. Pachnie malinami :-) i jest dość "kleisty" co sprawia, że długo utrzymuje się na ustach.
http://www.barrym.com/lip-gloss-wands
Cena: Ł4,49
Następnym produktem jest nieznany dotąd w Polsce produkt firmy OCC, lip tar, tzw. farbka do ust. I słuchajcie to jest coś wspaniałego. Ja posiadam kolor HUSH, jest to przygaszony, delikatny róż. Są to bardzo trwałe farbki do ust, które można ze sobą mieszać, są niezwykle trwałe.. ALE, UWAGA! Aplikacja ich może być dość trudna na początku. Przede wszystkim trzeba nakładać je pędzelkiem do ust, inaczej będziemy wyglądać jak klowny :-) Najlepiej jest nałożyć jakiś balsam na usta lub zrobić lekki peeling ust, wtedy efekt będzie jeszcze lepszy.Przepiękna gama kolorystyczna. Gorąco zachęcam do spróbowania, gdyż warto. Pojemność to 8ml, ale jest tak wydajny, że starczy na bardzo długo. Dajemy ociupinkę na pędzelek i delikatnie aplikujemy na usta, trzeba także uważać, aby zrobic to precyzyjnie, gdyż bardzo ciężko się je zmywa, nawet woda micelarna ma problemy ;-)
http://www.occmakeup.com/lips.htmlCena: Ł7
Pozdrawiam. Całuski :-)
Dziś specjalnie na Wasze prośby prezentuję produkty do ust, które bardzo lubię. W jednym z moich pierwszych postów na blogu pisałam, że jedynym produktem do ust jakiego używam na co dzień jest balsam z MAC. I to się nie zmieniło. Jednakże wpadły mi do rąk ostatnio dwa nowe produkty do ust, w których się zakochałam.
Pierwszy z nich to błyszczyk z firmy Barry M. Lip Gloss w kolorze 12 Strawberry Milkshake.Jest to przepiękny,delikatny róż z delikatnym połyskiem. Pachnie malinami :-) i jest dość "kleisty" co sprawia, że długo utrzymuje się na ustach.
http://www.barrym.com/lip-gloss-wands
Cena: Ł4,49
Następnym produktem jest nieznany dotąd w Polsce produkt firmy OCC, lip tar, tzw. farbka do ust. I słuchajcie to jest coś wspaniałego. Ja posiadam kolor HUSH, jest to przygaszony, delikatny róż. Są to bardzo trwałe farbki do ust, które można ze sobą mieszać, są niezwykle trwałe.. ALE, UWAGA! Aplikacja ich może być dość trudna na początku. Przede wszystkim trzeba nakładać je pędzelkiem do ust, inaczej będziemy wyglądać jak klowny :-) Najlepiej jest nałożyć jakiś balsam na usta lub zrobić lekki peeling ust, wtedy efekt będzie jeszcze lepszy.Przepiękna gama kolorystyczna. Gorąco zachęcam do spróbowania, gdyż warto. Pojemność to 8ml, ale jest tak wydajny, że starczy na bardzo długo. Dajemy ociupinkę na pędzelek i delikatnie aplikujemy na usta, trzeba także uważać, aby zrobic to precyzyjnie, gdyż bardzo ciężko się je zmywa, nawet woda micelarna ma problemy ;-)
http://www.occmakeup.com/lips.htmlCena: Ł7
Pozdrawiam. Całuski :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)














