Witajcie,
Dziś chciałabym Wam przedstawić moich ulubieńców grudnia, czyli produktów, których uzywam w tym miesiącu i jestem bardzo zadowolona. Pierwszy z nich to
1. Suchy olejek Prodigieuse NUXE ze złotymi drobinkami.
Posiadam wersje z atomizerem, która jest wygodniejsza. Olejek jest super, delikatnie opalizuje naszą skórę, świetnie nawilża, nie tłuści, nie pozostawia tłustej warstwy, szybko się wchłania. Koszt za 100ml to 79zł.Przed użyciem trzeba dobrze wstrząsnąć, aby dwie warstwy dobrze się zmieszały, tj. Olejek i drobinki. Drobinki nie wyglądają tandetnie, przepięknie wyglądają na opalonej skórze.Zapach ma także przyjemny-migdały.
Gorąco go polecam :-)
2. Są to oczywiście lakiery do paznokci, w tym miesiącu najczęściej używam trzech,tj.
Inglot nr 112 (ciemy granat) 19zł
Opi Teenage Dream (45zł)
Essence Colour & go (5zł)
3.Rozświetlacz do twarzy Inglot nr 86
Rozświetlacz jest idealny jako bronzer lub jako osobne kolorki. Długo się utrzymuje i daje wspaniały efekt na twarzy. cena 40zł.
Mam nadzieję,że podsunęłam Wam jakieś fajne pomysły na prezent.
Pozdrawiam
Ewa
sobota, 10 grudnia 2011
piątek, 11 listopada 2011
Ulubieńcy listopada
Witam wszystkich po dłuższej przerwie.
Przepraszam,że tak dawno nie pisałam, ale wiecie jak jest.. :-)
Dziś zapraszam do lektury moich ulubieńców miesiąca Listopad.
Fakt faktem, listopad w pełni,ale chciałam Wam powiedzieć jakich kosmetyków używam w tym miesiącu najczęściej i są moimi ulubionymi.
Pierwszym faworytem jest perfuma Calvin Klein "Obsession Night". Nigdy wcześniej nie przepadałam za perfumami tejże marki, były dla mnie zbyt komercyjne, jeśli można tak to ująć. Ale ten "model" wywarł na mnie ogromne wrażenie, gdy wywąchałam go na koleżance :-) byłam w szoku, że to własnie Calvin Klein. Postanowiłam go kupić i się nie zawiodłam. Trzyma się dość długo, choć mógłby dłużej. Na początku jest dość mocny,ale po chwili wyłania się wspaniały zapach.
Nuty zapachowe: bergamotka, gorzka pomarańcza, mandarynka, białe kwiaty, dzięgiel, gardenia, róża, konwalia, jaśmin, wanilia, bób Tonka, ambra, poziewnik polny, drzewo sandałowe, drzewo kaszmirowe.
Zakupiłam go w rewelacyjnej cenie 50ml--> 90zł PROMOCJA - normalnie taka pojemność kosztuje 290zł! szok!
Drugim produktem jakiego używam codziennie jest róż firmy NARS o kolorze Orgasm. Co tu dużo mówić sami zobaczcie kolor tego wspaniałego produktu...
przepiękny kolor. Produkt długo utrzymuję się na naszej buzi. Przepieknie się mieni.łatwość nakładania, naturalny efekt, nie podkreśla niedoskonałości, supertrwały, współgra z podkładem, nie roluje się, nie wałkuje, wydajny!nie ma mowy o efekcie placków na policzkach. Może cena odstrasza, ale również zakupiłam go w promocji w Sephorze. Gorąco polecam.
Kolejny produkt firmy NARS- tym razem jest to lakier do paznokci o tej samej nazwie co róż Orgasm. Długo się utrzymuje, przepieknie mieni. Doskonale wygląda na opalonych dłoniach-moje już sa teraz ciut bledsze, więc czekam na lato,wtedy będzie wyglądał wspaniale.
Pozdrawiam gorąco :-*
Przepraszam,że tak dawno nie pisałam, ale wiecie jak jest.. :-)
Dziś zapraszam do lektury moich ulubieńców miesiąca Listopad.
Fakt faktem, listopad w pełni,ale chciałam Wam powiedzieć jakich kosmetyków używam w tym miesiącu najczęściej i są moimi ulubionymi.
Pierwszym faworytem jest perfuma Calvin Klein "Obsession Night". Nigdy wcześniej nie przepadałam za perfumami tejże marki, były dla mnie zbyt komercyjne, jeśli można tak to ująć. Ale ten "model" wywarł na mnie ogromne wrażenie, gdy wywąchałam go na koleżance :-) byłam w szoku, że to własnie Calvin Klein. Postanowiłam go kupić i się nie zawiodłam. Trzyma się dość długo, choć mógłby dłużej. Na początku jest dość mocny,ale po chwili wyłania się wspaniały zapach.
Nuty zapachowe: bergamotka, gorzka pomarańcza, mandarynka, białe kwiaty, dzięgiel, gardenia, róża, konwalia, jaśmin, wanilia, bób Tonka, ambra, poziewnik polny, drzewo sandałowe, drzewo kaszmirowe.
Zakupiłam go w rewelacyjnej cenie 50ml--> 90zł PROMOCJA - normalnie taka pojemność kosztuje 290zł! szok!
Drugim produktem jakiego używam codziennie jest róż firmy NARS o kolorze Orgasm. Co tu dużo mówić sami zobaczcie kolor tego wspaniałego produktu...
przepiękny kolor. Produkt długo utrzymuję się na naszej buzi. Przepieknie się mieni.łatwość nakładania, naturalny efekt, nie podkreśla niedoskonałości, supertrwały, współgra z podkładem, nie roluje się, nie wałkuje, wydajny!nie ma mowy o efekcie placków na policzkach. Może cena odstrasza, ale również zakupiłam go w promocji w Sephorze. Gorąco polecam.
Kolejny produkt firmy NARS- tym razem jest to lakier do paznokci o tej samej nazwie co róż Orgasm. Długo się utrzymuje, przepieknie mieni. Doskonale wygląda na opalonych dłoniach-moje już sa teraz ciut bledsze, więc czekam na lato,wtedy będzie wyglądał wspaniale.
Pozdrawiam gorąco :-*
niedziela, 16 października 2011
Deborah Lippmann
Witajcie,
Ponieważ mamy już jesień, a wielkimi krokami zbliża się zima i nasz ukochany karnawał.
Postanowiłam zaprezentować Wam wyjątkowe lakiery z USA - Deborah Lippmann, które niedawno odkryłam i jestem nimi zachwycona.
Jak do tej pory posiadam dwa kolorki tejże firmy.
1)Happy Birthday
2) Today was a fairy tale
Może teraz kilka słów o samych lakierach. Nie są to po prostu zwykłe lakiery, są to gęste jakby żele z brokatem, które można aplikować same lub z innymi lakierami, które posiadamy. Powiem jedno. Są przepiękne. Mam zamiar zakupić jeszcze inne brokatowe z tej serii, gdyż można je stosować na kilka sposobów. Idealne na zabawę sylwestrową czy imprezę. Mienią się przepięknie. Jedynym minusem jaki posiadają jest słaba dostępność w Polsce. Można je zakupić poprzez ich stronę lub Ebay.
http://lippmanncollection.com/2011dl/index_new.php
oto kilka odcieni, które już zamówiłam, ale czekam na przesyłkę, która trwa niestety nawet 2 tygodnie, ale cóż :-) Myślę, że te lakiery będą mi służyć bardzo długo, gdyż są bardzo dobrej jakości, co niestety przekłada się na cenę. oto kilka innych odcieni, aby nacieszyć oczy ;-) Podkreślam, że na żywo są jeszcze piękniejsze. POLECAM!!!!
Całuski Ewa :-)
Ponieważ mamy już jesień, a wielkimi krokami zbliża się zima i nasz ukochany karnawał.
Postanowiłam zaprezentować Wam wyjątkowe lakiery z USA - Deborah Lippmann, które niedawno odkryłam i jestem nimi zachwycona.
Jak do tej pory posiadam dwa kolorki tejże firmy.
1)Happy Birthday
2) Today was a fairy tale
Może teraz kilka słów o samych lakierach. Nie są to po prostu zwykłe lakiery, są to gęste jakby żele z brokatem, które można aplikować same lub z innymi lakierami, które posiadamy. Powiem jedno. Są przepiękne. Mam zamiar zakupić jeszcze inne brokatowe z tej serii, gdyż można je stosować na kilka sposobów. Idealne na zabawę sylwestrową czy imprezę. Mienią się przepięknie. Jedynym minusem jaki posiadają jest słaba dostępność w Polsce. Można je zakupić poprzez ich stronę lub Ebay.
http://lippmanncollection.com/2011dl/index_new.php
oto kilka odcieni, które już zamówiłam, ale czekam na przesyłkę, która trwa niestety nawet 2 tygodnie, ale cóż :-) Myślę, że te lakiery będą mi służyć bardzo długo, gdyż są bardzo dobrej jakości, co niestety przekłada się na cenę. oto kilka innych odcieni, aby nacieszyć oczy ;-) Podkreślam, że na żywo są jeszcze piękniejsze. POLECAM!!!!
Całuski Ewa :-)
czwartek, 29 września 2011
Coco Mademoiselle by Chanel-Tanie rozwiązanie :-)
Witajcie :-)
Dziś mam dla Was odkrycie miesiąca.
Myslę, że po tym wpisie wiele z Was się ucieszy.
Jednym z moich ulubionych zapachów jest perfumka Coco Chanel Mademoiselle.
Niestety, wiele z nas cena przytłacza-mnie także... posiadam jeszcze swoją buteleczkę, ale psikam sie nią tylko na specjalne okazje...gdyż jest dla mnie bardzo cenna ;-)
Kilka dni temu chodząc po Lidlu...tak,tak,po Lidlu :-) z nudów postanowiłam powąchać ich "wspaniałe" perfumy.
I co? Znalazłam identyczny zapach Coco Chanel.
Nazywa się Suddenly Madame Glamour.
Słuchajcie jestem w szoku. Cena - 17,99zł za 50ml. Trzyma się na skórze cały dzień-nie przesadzam-cały!!!
Nic tylko kupować. W domu postanowiłam poszperać trochę w necie i jakież było moje zdziwienie, gdyż sie okazało, że w UK ta pefuma robi furrorę :-) podczas przeprowadzania ankiety na tych dwóch zapachach, większość kobiet wybrała "podróbkę" z Lidla...
http://bonkersaboutperfume.blogspot.com/2011/06/lidl-suddenly-madame-glamour-has-keiras.html
także polecam gorąco wszystkim kochającym tenże zapach :)
Ewa
Dziś mam dla Was odkrycie miesiąca.
Myslę, że po tym wpisie wiele z Was się ucieszy.
Jednym z moich ulubionych zapachów jest perfumka Coco Chanel Mademoiselle.
Niestety, wiele z nas cena przytłacza-mnie także... posiadam jeszcze swoją buteleczkę, ale psikam sie nią tylko na specjalne okazje...gdyż jest dla mnie bardzo cenna ;-)
Kilka dni temu chodząc po Lidlu...tak,tak,po Lidlu :-) z nudów postanowiłam powąchać ich "wspaniałe" perfumy.
I co? Znalazłam identyczny zapach Coco Chanel.
Nazywa się Suddenly Madame Glamour.
Słuchajcie jestem w szoku. Cena - 17,99zł za 50ml. Trzyma się na skórze cały dzień-nie przesadzam-cały!!!
Nic tylko kupować. W domu postanowiłam poszperać trochę w necie i jakież było moje zdziwienie, gdyż sie okazało, że w UK ta pefuma robi furrorę :-) podczas przeprowadzania ankiety na tych dwóch zapachach, większość kobiet wybrała "podróbkę" z Lidla...
http://bonkersaboutperfume.blogspot.com/2011/06/lidl-suddenly-madame-glamour-has-keiras.html
także polecam gorąco wszystkim kochającym tenże zapach :)
Ewa
sobota, 17 września 2011
Remington Prostownica
Witajcie,
Dziś niecodzienna recenzja, tym razem nie będzie to nic z kosmetyków,a akcesoriów do włosów.
Od miesiąca jestem posiadaczką nowej prostownicy Remington Shine Therapy S9950.
Używam jej od miesiąca i musze przyznać, że jest po prostu świetna. Kiedyś myślałam :" co za różnica czy kupię prostownicę za 80zł czy za 180zł i ta i ta prostuje"-w jakim byłam błędzie. Jeśli wy nadal tak myślicie,to również jesteście w błędzie :-) Cóż mogę powiedzieć na temat tejże prostownicy:
Prostownica Shine Therapy wyposażona jest w płytki ceramiczne nowej generacji, które po nagrzaniu, emitują w molekularnej ilości kosmetyk nawilżający i poprawiający kondycję włosów. Włosy są lepiej chronione przed wpływem wysokiej temperatury i uzyskują idealny połysk. Płytki prostownicy tak skonstruowano, aby nie trzeba było ich wymieniać przez cały okres użytkowania urządzenia.
- Płytki ceramiczne emitujące kosmetyk nawilżający i poprawiający kondycję włosów, zapewniający im zdrowy wygląd i idealny połysk
- Ruchome płytki wyrównują nacisk na włosy
- Cyfrowa kontrola temperatury z wyświetlaczem LCD umożliwiająca dostowanie temperatury do konkretnego typu włosów
- Szybki, 30-sekundowy czas nagrzewania umożliwiający natychmiastową stylizację
- Automatyczny wyłącznik bezpieczeństwa uruchamiający się po godzinie
- Funkcja "Heat Boost" pozwalająca na szybkie ustawienie najwyższej temperatury
- Funkcja blokady temperatury zapobiegająca jej przypadkowej zmianie
- Funkcja blokady płytek dla łatwego przechowywania
- Etui odporne na wysoką temperaturę
- Wymiary (mm): 175x340x85
- Waga: 709g
- Gwarancja: 3 lata
długo utrzymuje się efekt prostych, lśniących włosów
nie używam żadnych spray\'ów ochronnych i włosy nie niszczą się
szybko się nagrzewa
obrotowy kabel
nie wyrywa włosów
obudowa się nie nagrzewa
włosy po jej użyciu wyglądają zdrowo i nie przesusza ich
robi ładne loki
Polecam wam ją gorąco.
Dziś niecodzienna recenzja, tym razem nie będzie to nic z kosmetyków,a akcesoriów do włosów.
Od miesiąca jestem posiadaczką nowej prostownicy Remington Shine Therapy S9950.
Używam jej od miesiąca i musze przyznać, że jest po prostu świetna. Kiedyś myślałam :" co za różnica czy kupię prostownicę za 80zł czy za 180zł i ta i ta prostuje"-w jakim byłam błędzie. Jeśli wy nadal tak myślicie,to również jesteście w błędzie :-) Cóż mogę powiedzieć na temat tejże prostownicy:
Prostownica Shine Therapy wyposażona jest w płytki ceramiczne nowej generacji, które po nagrzaniu, emitują w molekularnej ilości kosmetyk nawilżający i poprawiający kondycję włosów. Włosy są lepiej chronione przed wpływem wysokiej temperatury i uzyskują idealny połysk. Płytki prostownicy tak skonstruowano, aby nie trzeba było ich wymieniać przez cały okres użytkowania urządzenia.
- Płytki ceramiczne emitujące kosmetyk nawilżający i poprawiający kondycję włosów, zapewniający im zdrowy wygląd i idealny połysk
- Ruchome płytki wyrównują nacisk na włosy
- Cyfrowa kontrola temperatury z wyświetlaczem LCD umożliwiająca dostowanie temperatury do konkretnego typu włosów
- Szybki, 30-sekundowy czas nagrzewania umożliwiający natychmiastową stylizację
- Automatyczny wyłącznik bezpieczeństwa uruchamiający się po godzinie
- Funkcja "Heat Boost" pozwalająca na szybkie ustawienie najwyższej temperatury
- Funkcja blokady temperatury zapobiegająca jej przypadkowej zmianie
- Funkcja blokady płytek dla łatwego przechowywania
- Etui odporne na wysoką temperaturę
- Wymiary (mm): 175x340x85
- Waga: 709g
- Gwarancja: 3 lata
długo utrzymuje się efekt prostych, lśniących włosów
nie używam żadnych spray\'ów ochronnych i włosy nie niszczą się
szybko się nagrzewa
obrotowy kabel
nie wyrywa włosów
obudowa się nie nagrzewa
włosy po jej użyciu wyglądają zdrowo i nie przesusza ich
robi ładne loki
Polecam wam ją gorąco.
sobota, 3 września 2011
Ulubieńcy sierpnia...
Dziś przedstawiam Wam moich ulubieńców sierpnia,
czyli produkty, których używałam najczęściej w miesiącu Sierpień.
Akurat tak się złożyło, że będą to dwie perfumy.
Pierwszą z nich jest Gabriela Sabatini "Ocean Sun" 60ml.
Jest to cudowny, letni zapach, bardzo lekki i "zwiewny". idealny na letnie dni. Nie jest ciężki.
oto jak można go opisać:
Nuta głowy: zielone mango, gruszka
Nuta serca: muguet, mimoza
Nuta podstawowa: arzewo amyris, białe piżmo
Drugą perfumą jest już troszkę mocniejsza perfuma, typowa na wieczór, ale nie jest zbyt ciężka. Jest to Narciso Rodriguez for Her. Narciso Rodriguez For Her EDP to esencja kobiecości-ciepły zapach, który idealnie współgra ze skórą
Nuty zapachowe: różowy szypr, różowe kwiaty, drewno, ambra, miód kwiatowy
Polecam Wam wszystkim te zapachy-są boskie :-)
Ewa
czyli produkty, których używałam najczęściej w miesiącu Sierpień.
Akurat tak się złożyło, że będą to dwie perfumy.
Pierwszą z nich jest Gabriela Sabatini "Ocean Sun" 60ml.
Jest to cudowny, letni zapach, bardzo lekki i "zwiewny". idealny na letnie dni. Nie jest ciężki.
oto jak można go opisać:
Nuta głowy: zielone mango, gruszka
Nuta serca: muguet, mimoza
Nuta podstawowa: arzewo amyris, białe piżmo
Drugą perfumą jest już troszkę mocniejsza perfuma, typowa na wieczór, ale nie jest zbyt ciężka. Jest to Narciso Rodriguez for Her. Narciso Rodriguez For Her EDP to esencja kobiecości-ciepły zapach, który idealnie współgra ze skórą
Nuty zapachowe: różowy szypr, różowe kwiaty, drewno, ambra, miód kwiatowy
Polecam Wam wszystkim te zapachy-są boskie :-)
Ewa
wtorek, 30 sierpnia 2011
Autumn is here :-)
Witam Was jeszcze w sierpniu,ale juz jedną nogą we wrześniu :-)
Dzis chciałabym wam zaprezentować propozycję ubrań i dodatków na tę jesień.
Na pierwszy rzut idzie zawsze modna marynarka czy jak kto woli żakiet.
To są takie części garderoby, które nigdy nie wyjdą z obiegu, dlatego warto się zaopatrzyć w kilka takich.
Żakiet firmy H&M z łatami - granatowy cena 129zł. Posiadam taki już w swojej kolekcji, ale szary z tamtego roku. Wciąż są modne i myślę, że będą przez długi czas.
Kolejnym dodatkiem, jakie będą modne w tym sezonie jest złoto. Zarówno prawdziwe jak i sztuczne czy pozłacane. Tak więc zakupiłam zegarek firmy ASOS 99zł. Prezentuje się przepięknie na jeszcze opalonej z lata skórze :-) Pasuje do eleganckiego ubioru jak i codziennego.
Polecam wszystkim :-)
I dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Ewa :-*
Dzis chciałabym wam zaprezentować propozycję ubrań i dodatków na tę jesień.
Na pierwszy rzut idzie zawsze modna marynarka czy jak kto woli żakiet.
To są takie części garderoby, które nigdy nie wyjdą z obiegu, dlatego warto się zaopatrzyć w kilka takich.
Żakiet firmy H&M z łatami - granatowy cena 129zł. Posiadam taki już w swojej kolekcji, ale szary z tamtego roku. Wciąż są modne i myślę, że będą przez długi czas.
Kolejnym dodatkiem, jakie będą modne w tym sezonie jest złoto. Zarówno prawdziwe jak i sztuczne czy pozłacane. Tak więc zakupiłam zegarek firmy ASOS 99zł. Prezentuje się przepięknie na jeszcze opalonej z lata skórze :-) Pasuje do eleganckiego ubioru jak i codziennego.
Polecam wszystkim :-)
I dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Ewa :-*
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















