Witajcie,
dziś ciut inny post, a mianowicie dotyczący czegoś , czego MY kobiety wręcz nie cierpimy i spędza nam to sen z powiek. Mam nadzieję, że post Wam się spodoba i wyda przydatny :-)
Cellulit.. hmm.jakby go tu zdefiniować... dla mnie to zmora kobiet naszych czasów. Każda z nas go posiada, w róznych miejscach.. nie ważne czy jesteś szczupła czy przy kości - nie znam teraz kobiety, która mogłaby smiało powiedzieć "Nie mam cellulitu"... niestety :-( Pocieszę WAS- Ja też go posiadam... mimo, iz jestem dość szczupłą osobą. To nie ma znaczenia, bo można być przy kości i nie mieć cellulitu- wszystko zależy od naszych genów (na które nie mamy wpływy niestety) oraz od tego jak odkłada nam się tkanka tłuszczowa w naszym organiźmie. U mnie cellulit zaczął pojawiać się jakieś 1,5 roku temu, zwłaszcza na wewnętrznych stronach nóg, więc nie wygląda to apetycznie,zwłaszcza latem. Postanowiłam rozpocząć walkę z tym cholerstwem. I własnie dzis podpowiem Wam jakich metod używam i jakie są efekty.
1) ZDROWE JEDZONKO - przede wszystkim od razu chcę powiedzieć, że sie nie odchudzam (bo nie mam z czego). Po prostu ograniczyłam rzeczy tłuste, słodycze oraz wszelkiego rodzaju fast food'y. Piję bardzo duzo wody mineralnej niegazowanej. Staram się jeść najpóźniej do godz.19. A poza tym jem wszystko :-)
2) SUMPLEMENT DIETY - Zakupiłam tabletki Inneov Cellulit. Sa to tabletki na bazie zioł, które pomagają redukować pomarańczową skórkę. 60tabletek ksoztuje ok.60zł. Stosuje się je dwa razy dziennie po dwie tabletki, czy rano dwie i wieczorem dwie. Jedno opakowanie starczy na niecały miesiąc, więc najlepiej zaopatrzyć się od razu w dwa opakowania.
3) RUCH TO ZDROWIE - Regularnie chodzę na fitness lub zabiegi Vibra. Maszyna Vibra jest to taki przyrząd, na który stajemy a on "wytrzepuje" z nas cały cellulit i nadaje jędrność naszemu ciału. Zabieg trwa 20minut i naprawdę już po paru razach widać różnicę (a przyznam, że w to nie wierzyłam). Tutaj macie linka, aby zobaczyc sobie co to takiego ta vibra. cena 10 wejsć na przyrząd to 70zł.
obrazek pobrany ze strony www.avantinails.pl
jeśli chodzi o fitness to preferuje Zumbę - jest to o wiele bardziej przyjemnę niż zwykła siłka. Łączymy taniec z ćwiczeniami, więc naprawdę polecam - cena 5zł za 60min :-)))
4) KOSMETYKI - nie ma cudów drogie Panie, same kremy nam nie pomogą jak niektórzy myślą. Ja jako dodatek stosuję krem Eveline Slim Extreme 3D. Serum jest bardzo dobre, nadaję naszemu ciału jędrność oraz uczucie chłodu, które stymuluje nasze ciało do lepszego wchłaniania kremu. Cena to 11zł za 250ml. Serum stosuję po każdej kąpieli rano i wieczorem.
Tak więc to WSIO :-) jeśli macie jakieś pytania zapraszam do komentowania :-) Życzę Wam sukcesów w walce z Celluliitem i utrata jędrności naszych ciał. Ja swoją bitwę jak na razie wygrywam :-)
Pozdrawiam gorąco Ewa
środa, 3 sierpnia 2011
środa, 27 lipca 2011
Lakiery Manhattan - Tanie nie znaczy złe part 3
Po raz kolejny recenzja lakierów Manhattan.
Dziś przedstawiam Wam Naillife Hardener czyli lakier wzmacniający zarówno paznokcie jak i francuski manicure.
Słuchajcie,jest rewelacyjny. Utwardza płytkę paznokcia oraz wygląda jak francuski manicure.Nie trzeba dodatkowo malować białych pasków. Lakier ten był najczęściej używanym przeze mnie lakierem w lipcu. Przy codziennym uzywaniu praktycznie starczy na 2-3miesiące. Nie gęstnieje, nie wysycha, no i cena 9zł jest rewelacyjna. Lakiery mozna nabyć w drogeriach Rossmann oraz Natura.
Polecam gorąco!
Dziś przedstawiam Wam Naillife Hardener czyli lakier wzmacniający zarówno paznokcie jak i francuski manicure.
Słuchajcie,jest rewelacyjny. Utwardza płytkę paznokcia oraz wygląda jak francuski manicure.Nie trzeba dodatkowo malować białych pasków. Lakier ten był najczęściej używanym przeze mnie lakierem w lipcu. Przy codziennym uzywaniu praktycznie starczy na 2-3miesiące. Nie gęstnieje, nie wysycha, no i cena 9zł jest rewelacyjna. Lakiery mozna nabyć w drogeriach Rossmann oraz Natura.
Polecam gorąco!
piątek, 15 lipca 2011
Lakiery Manhattan - Tanie nie znaczy złe part 2
Witam,
dziś przychodzę do Was z recenzją bazy pod lakiery do paznokci firmy Manhattan.
Używam go od 4 miesięcy i mogę śmiało powiedzieć, że jest bardzo dobry mimo swojej niskiej ceny, która może zniechęcać, bo nie oszukujmy się lakiery za 9zł szybko wysychają, odpryskują i powodują smugi na paznokciach. Tę bazę stosujemy pod lakiery w celu przedłużenia żywotności lakieru. Lakiery świetnie się na niej rozprowadzają, nie powstają smugi i trzymają się nawet do 5 dni!!! Jestem nim zachwycona. I wcale nie trzeba wydawać 50zł na bazę, aby lakiery się trzymały. Polecam Wam gorąco bazę i lakiery z tejże firmy. Są naprawdę świetne. Niedługo zrecenzuję resztę lakierów, które posiadam z tej firmy. Także stay tuned :-)
Cena: 9zł 11ml
dziś przychodzę do Was z recenzją bazy pod lakiery do paznokci firmy Manhattan.
Używam go od 4 miesięcy i mogę śmiało powiedzieć, że jest bardzo dobry mimo swojej niskiej ceny, która może zniechęcać, bo nie oszukujmy się lakiery za 9zł szybko wysychają, odpryskują i powodują smugi na paznokciach. Tę bazę stosujemy pod lakiery w celu przedłużenia żywotności lakieru. Lakiery świetnie się na niej rozprowadzają, nie powstają smugi i trzymają się nawet do 5 dni!!! Jestem nim zachwycona. I wcale nie trzeba wydawać 50zł na bazę, aby lakiery się trzymały. Polecam Wam gorąco bazę i lakiery z tejże firmy. Są naprawdę świetne. Niedługo zrecenzuję resztę lakierów, które posiadam z tej firmy. Także stay tuned :-)
Cena: 9zł 11ml
czwartek, 30 czerwca 2011
Summer time
Ponieważ lato w pełni nasza kosmetyczka nieco się zmienia :-)
Używamy często bronzera zamiast różu.
Chciałabym wam polecić jeden z nich firmy NOUBA.
http://www.nouba.pl/
Firma jest mało popularna w Polsce, a szkoda, bo ma świetne produkty.
Ja jestem posiadaczką 3 bronzerów tej firmy.
Bronzery są świetne, nadaja delikatny koloryt twarzy, która sprawia wrażenie opalonej.
Długo utzrymują się na twarzy, posiadają delikatne drobinki, dlatego nie potrzeba używac już rozświetlacza.
Kolory bronzerów to 51, 52 i 53 (patrz zdjęcie od góry do lewej)
:-*
Używamy często bronzera zamiast różu.
Chciałabym wam polecić jeden z nich firmy NOUBA.
http://www.nouba.pl/
Firma jest mało popularna w Polsce, a szkoda, bo ma świetne produkty.
Ja jestem posiadaczką 3 bronzerów tej firmy.
Bronzery są świetne, nadaja delikatny koloryt twarzy, która sprawia wrażenie opalonej.
Długo utzrymują się na twarzy, posiadają delikatne drobinki, dlatego nie potrzeba używac już rozświetlacza.
Kolory bronzerów to 51, 52 i 53 (patrz zdjęcie od góry do lewej)
:-*
Tanie nie znaczy złe
Witam was po długiej przerwie :-)
Dziś chciałabym podzielić się swoim nowym odkryciem.
Skończyły mi się ostatnio wszystkie pudry w kompakcie, których używam,
a że nie byłam przy kasie, to wybrałam się do Rossmana i postanowiłam wybrac coś, dopóki nie kupię "swojego" pudru.
Postawiłam na Rimmel Stay Matte i słuchajcie jestem w szoku. Puder kosztuje jedyne 19,90zł a jest rewelacyjny. Doskonale matuje i utrwala makijaż. Ja posiadam kolor 001 Transparent, więc nie daje on żadnego koloru. Jest idealny. Fakt w ciągu dnia muszę zrobic kilka poprawek, ale jak za taką cenę oceniam go na 5+. Na pewno wrócę do niego, bo naprawdę warto, więc dziewczyny gorąco Wam go polecam, zwłaszcza dla tych z cera tłustą lub mieszaną. Gama kolorystyczna posiada (z tego co wiem) 7 odcieni.
Pozdrawiam :-)
Dziś chciałabym podzielić się swoim nowym odkryciem.
Skończyły mi się ostatnio wszystkie pudry w kompakcie, których używam,
a że nie byłam przy kasie, to wybrałam się do Rossmana i postanowiłam wybrac coś, dopóki nie kupię "swojego" pudru.
Postawiłam na Rimmel Stay Matte i słuchajcie jestem w szoku. Puder kosztuje jedyne 19,90zł a jest rewelacyjny. Doskonale matuje i utrwala makijaż. Ja posiadam kolor 001 Transparent, więc nie daje on żadnego koloru. Jest idealny. Fakt w ciągu dnia muszę zrobic kilka poprawek, ale jak za taką cenę oceniam go na 5+. Na pewno wrócę do niego, bo naprawdę warto, więc dziewczyny gorąco Wam go polecam, zwłaszcza dla tych z cera tłustą lub mieszaną. Gama kolorystyczna posiada (z tego co wiem) 7 odcieni.
Pozdrawiam :-)
poniedziałek, 16 maja 2011
Make up Please stay 4ever :-)
Witam,
dziś krótka recenzja super wody utrwalającej nasz makijaż.
Cudowna woda, niczym z Lichenia ;-) która ma za zadanie przedłużać i utrwalać nasz codzienny makijaż.
I tak też jest. Można ją stosować zarówno przed nałożeniem makijażu, jak i po. Jak kto lubi. Ja preferuję spryskać twarz po, bo przed używam kremu, więc byłoby to za dużo.
Cena:90zł MAC
Polecam,bo warto. Jedna butelka starczy na spokojnie rok. Ja swoją kupiłam dokładnie rok temu i nadal mam resztki.
C ya :-)
dziś krótka recenzja super wody utrwalającej nasz makijaż.
Cudowna woda, niczym z Lichenia ;-) która ma za zadanie przedłużać i utrwalać nasz codzienny makijaż.
I tak też jest. Można ją stosować zarówno przed nałożeniem makijażu, jak i po. Jak kto lubi. Ja preferuję spryskać twarz po, bo przed używam kremu, więc byłoby to za dużo.
Cena:90zł MAC
Polecam,bo warto. Jedna butelka starczy na spokojnie rok. Ja swoją kupiłam dokładnie rok temu i nadal mam resztki.
C ya :-)
sobota, 14 maja 2011
Chanel Vitalumiere Aqua
Witam,
Dziś przychodzę do Was z nową recenzją podkładu z Chanel.
Powiem krótko to jest moje odkrycie roku!
Podkłady z MAC się przy nim chowają.To jest cudowny podkład.
Ma cudowna konsystencję, przepięknie pachnie, jest niczym krem (tak lekki).
Jego krycie może nie jest bardzo mocne, ale jest to idealny podkład na co dzień.
Ja mam odcień B30 lub B40, w zależności od mojej opalenizny.
Jedynym minusem jest jego cena 180zł (30ml)!!!!! to bardzo drogo jak na podkład.
Opakowanie jest plastikowe, więc nie ma problemu z wydobyciem resztek-co uważam za duży plus.
Ja na początku używałam próbek z perfumerii, aby przekonać się o jego trwałości i dobrać odpowiedni kolor i słuchajcie zakochałam się.
Jest to oczywiste- inaczej nie wydałabym tyle pieniędzy na podkład, gdybym nie była do niego przekonana :-) Jak na razie nie znam lepszego podkładu!
Polecałabym go raczej dla osób o cerze bezproblemowej (gładkiej). Nie czuć go na twarzy, czasem łapię się na tym, że musze popatrzeć w lusterko czy na pewno się pomalowałam :-)
Aby uzyskać lepszy efekt oczywiście nakładam na niego puder w kompakcie, aby zwyczajnie dłużej się trzymał. I uwierzcie mi, trzyma się cały dzień- gdzie fluidy z MAC nie są aż tak trwałe.
Polecam wam recenzję uroczej dziewczyny z YouTube, która również zrecenzowała ten podkład:
http://www.youtube.com/watch?v=f00KdmhjkHE
Polecam go Wam gorąco, ale najpierw wypróbujcie sobie go w Sephorze lub innej perfumerii, aby nie wydac 180zł w błoto, bo może dla was okazać się niezbyt atrakcyjny :-) Dla mnie jest numerem 1 .
Pozdrawiam was :-*
Dziś przychodzę do Was z nową recenzją podkładu z Chanel.
Powiem krótko to jest moje odkrycie roku!
Podkłady z MAC się przy nim chowają.To jest cudowny podkład.
Ma cudowna konsystencję, przepięknie pachnie, jest niczym krem (tak lekki).
Jego krycie może nie jest bardzo mocne, ale jest to idealny podkład na co dzień.
Ja mam odcień B30 lub B40, w zależności od mojej opalenizny.
Jedynym minusem jest jego cena 180zł (30ml)!!!!! to bardzo drogo jak na podkład.
Opakowanie jest plastikowe, więc nie ma problemu z wydobyciem resztek-co uważam za duży plus.
Ja na początku używałam próbek z perfumerii, aby przekonać się o jego trwałości i dobrać odpowiedni kolor i słuchajcie zakochałam się.
Jest to oczywiste- inaczej nie wydałabym tyle pieniędzy na podkład, gdybym nie była do niego przekonana :-) Jak na razie nie znam lepszego podkładu!
Polecałabym go raczej dla osób o cerze bezproblemowej (gładkiej). Nie czuć go na twarzy, czasem łapię się na tym, że musze popatrzeć w lusterko czy na pewno się pomalowałam :-)
Aby uzyskać lepszy efekt oczywiście nakładam na niego puder w kompakcie, aby zwyczajnie dłużej się trzymał. I uwierzcie mi, trzyma się cały dzień- gdzie fluidy z MAC nie są aż tak trwałe.
Polecam wam recenzję uroczej dziewczyny z YouTube, która również zrecenzowała ten podkład:
http://www.youtube.com/watch?v=f00KdmhjkHE
Polecam go Wam gorąco, ale najpierw wypróbujcie sobie go w Sephorze lub innej perfumerii, aby nie wydac 180zł w błoto, bo może dla was okazać się niezbyt atrakcyjny :-) Dla mnie jest numerem 1 .
Pozdrawiam was :-*
Subskrybuj:
Posty (Atom)








